Specjaliści odradzają udział w porodzie nieprzygotowanym ojcom

Specjaliści odradzają udział w porodzie nieprzygotowanym ojcomOceń:
(4.50/5 z 2 ocen)
Anna Gumułka

Udział mężczyzny w narodzinach dziecka może niekorzystnie wpłynąć na relacje seksualne rodziców – przestrzegli w czwartek specjaliści. Odradzają rodzinny poród mężczyznom, którzy nie są do tego przygotowani.


Fot. Pixabay.com

Takie stanowisko zaprezentowali w czwartek podczas panelu poświęconego życiu seksualnemu po leczeniu kardiologicznym i onkologicznym, który odbył się w ramach II Kongresu Wyzwań Zdrowotnych w Katowicach, prof. Violetta Skrzypulec-Plinta – kierownik Katedry Zdrowia Kobiety i Zakładu Seksuologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego (SUM) w Katowicach, dr hab. Marek Krzystanek – kierownik Kliniki Rehabilitacji Psychiatrycznej SUM oraz dr hab. Agnieszka Drosdzol-Cop – kierownik Zakładu Patologii Ciąży.

Prof. Skrzypulec-Plinta podkreśliła, że zawsze była przeciwniczką obecności mężczyzn przy porodzie. – Te fizjologiczne obrazy nie są podniecające – mówiła. – Mężczyźni mają z tym problem, poród śni się potem połowie z nich. Jest może 15% mężczyzn, którzy są na to przygotowani, pozostali: nie.

Dr hab. Marek Krzystanek powiedział podczas panelu, że kobieta w roli matki nie jest dla mężczyzny podniecająca. – Mówimy oczywiście tylko i wyłącznie o aspekcie seksualnym i mężczyznach, którzy nie są przygotowani do końca na to, co zobaczą – sprecyzował. – To kwestia edukacji: jeżeli ta edukacja jest w porządny sposób przeprowadzona, taki mężczyzna wie, co zobaczy, nie mdleje, a potem nie śni mu się to po nocach. Oceniamy, że ta edukacja jest jednak kiepska i mężczyźni nie są przygotowani na ten widok, w efekcie z ich obecności przy porodzie jest więcej złych niż dobrych konsekwencji.

Podczas wystąpienia Marek Krzystanek mówił też o tym, kiedy osoby po zawale serca lub cierpiące na chorobę wieńcową mogą bezpiecznie uprawiać seks: – Stosunek można porównać do próby wysiłkowej. Kiedy możemy przejść pozytywnie, bez bólu próbę wysiłkową – zwykle to kwestia 6-8 tygodnia po zawale – możemy rozpocząć bardzo satysfakcjonujące i bezpieczne życie seksualne.

Ginekolog doc. Drosdzol-Cop zwróciła uwagę na to, że w przypadku kobiet szczególnie trudno jest wrócić do współżycia po amputacji piersi. – Mastektomia to duży problem, być może większy dla kobiety; wpływa na postrzeganie samej siebie, jej samoocena ulega dużemu zaniżeniu – podkreśliła doc. Drosdzol-Cop. Doc. Krzystanek zaznaczył jednak, że mimo tych trudności satysfakcjonujący seks jest nadal możliwy: – To bardzo indywidualne. Para, która ma silną relację, może rozwinąć ją jeszcze bardziej w stronę czułości, troski. Pamiętajmy, że seksualność jest miarą bliskości i więzi między ludźmi.

Zaapelował też, by myśleć o seksualności jak o never-ending story. Zaznaczył: – Współczesna nauka daje możliwości przedłużania aktywności seksualnej bez końca.

Data utworzenia: 10.03.2017
Specjaliści odradzają udział w porodzie nieprzygotowanym ojcomOceń:
(4.50/5 z 2 ocen)
Wysłanie wiadomości oznacza akceptację regulaminu
    • Agata
      2017-03-20 19:25
      Czyli wszystko co mężczyzna w życiu widzi i w czym uczestniczy musi być dla niego podniecające? Ciekawe...odpowiedz

Publikacje, którym ufa Twój lekarz

Medycyna Praktyczna jest wiodącym krajowym wydawcą literatury fachowej. 98% lekarzy podejmuje decyzje diagnostyczne lub terapeutyczne z wykorzystaniem naszych publikacji.

Zaprenumeruj newsletter

Na podany adres wysłaliśmy wiadomość z linkiem aktywacyjnym.

Dziękujemy.

Ten adres email jest juz zapisany w naszej bazie, prosimy podać inny adres email.

Na ten adres email wysłaliśmy już wiadomość z linkiem aktywacyjnym, dziękujemy.

Wystąpił błąd, przepraszamy. Prosimy wypełnić formularz ponownie. W razie problemów prosimy o kontakt.

Jeżeli chcesz otrzymywać lokalne informacje zdrowotne podaj kod pocztowy

Nie, dziękuję.

Lekarze odpowiadają na pytania

Przychodnie i gabinety lekarskie w pobliżu

Leki

Korzystając ze stron oraz aplikacji mobilnych Medycyny Praktycznej, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki oraz zgodnie z polityką Medycyny Praktycznej dotyczącą plików cookies